Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Artykuł: <<< 2020-01-13 >>>

 

Z perspektywy Brukseli

 

Nawigacja

2020-01-14  

|<<

   

 >>|

2020-01-13  

<<<

>>>

 >>|

2020-01-10  

|<<

     

 

Data publikacji: 2020-01-13

Dz.U. nr: 4901

100 dni na sztuczną inteligencję? Czy to żart?

(HLEG AI, KE, PIU, UE)

Zmiany technologiczne postępują szybciej niż politycy są w stanie reagować. Może właśnie dlatego, by dorównać tempu przemian, Unia Europejska chce napisać rozporządzenie dotyczące sztucznej inteligencji w zaledwie 100 dni. Czy będzie to nowa jakość tworzenia regulacji w Brukseli, czy znowu dostaniemy prawo, które nie rozwiąże kluczowych problemów, rozwarstwione na szereg aktów i wymagające wielu poprawek?

- Iwona Szczęsna, menedżer zespołu ds. współpracy międzynarodowej w Polskiej Izbie Ubezpieczeń

 

Sztuczna inteligencja - AI - jest dla ubezpieczycieli tematem numer jeden. Pomoże przewidywać ryzyko z większą dokładnością, dostosowywać produkty i korzystać z ulepszonego prognozowania w odpowiedzi na pojawiające się zagrożenia. To nie tylko ułatwiona likwidacja szkód, zarządzanie ryzykiem na większą niż dotychczas skalę, np. ryzykiem pogodowym, ale też pomoc w codziennych sytuacjach, choćby w ochronie zdrowia. Sztuczna inteligencja już jest wykorzystywana w diagnozowaniu pacjentów i kierowaniu ich do odpowiednich specjalistów.

Korzyści dostrzegają wszyscy

Korzyści ze stosowania sztucznej inteligencji stały się obszarem o strategicznym w znaczeniu dla UE. Stanowią motor rozwoju gospodarczego. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie ma wątpliwości co do tego. Narzuciła więc niesamowite tempo prac nad rozporządzeniem dotyczącym skoordynowanego podejścia UE do ludzkich i etycznych implikacji sztucznej inteligencji.

Regulacja miałyby zaradzić potencjalnym szkodom, które mogą wyniknąć ze stosowania sztucznej inteligencji

Czego będzie dotyczyło rozporządzenie?

Regulacja miałyby zaradzić potencjalnym szkodom, które mogą wyniknąć ze stosowania sztucznej inteligencji. Pozwoli uniknąć rozprzestrzeniania się nieetycznych systemów sztucznej inteligencji w UE. Uzupełniałaby istniejące przepisy dotyczące ochrony konsumentów. Uregulowałyby wspólne przestrzenie danych, które są fundamentalne dla zasilania i udoskonalania algorytmów AI, koncentrując się na interakcji między różnymi graczami oraz na zagwarantowaniu uczciwości i przeciwdziałaniu dyskryminacji. Nowe wymogi mogą również obejmować zasady dotyczące dostępu do danych i zarządzania nimi.

100 dni to za mało - jakie będą konsekwencje?

100 dni należy uznać za ambitne podejście. Jednak w praktyce oznaczać to będzie regulację ramową, której będą musiały towarzyszyć dodatkowe akty doprecyzowujące wymogi.

Z pewnością cztery dyrekcje generalne Komisji Europejskiej: Sieci Komunikacyjnych, Treści i Technologii, DG Rynku Wewnętrznego, Przemysłu, Przedsiębiorczości i MŚP, DG Sprawiedliwości i DG Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności nie miały spokojnej przerwy świątecznej. To ogrom pracy i zmagania z zaspokojeniem potrzeb i interesów wielu interesariuszy. A trzeba też wspomnieć, że nie wszyscy są jednomyślni co do takiego kształtu regulacji.

Eksperci są ostrożni

Inne rozwiązania proponowała m.in. grupa ekspertów wysokiego szczebla HLEG AI. Grupa w czerwcu ubiegłego roku postulowała, by unikać "niepotrzebnie nakazowych regulacji". Zamiast tego HLEG AI zaleciła przede wszystkim ocenę istniejącego prawodawstwa dotyczącego AI, czy promuje ono konkurencyjność UE, gwarantuje zaufanie i chroni podstawowe prawa i zasady gwarantowane traktatami unijnymi. Być może to już by wystarczyło?

Bruksela ma ambicje stać się światowym liderem w "godnej zaufania sztucznej inteligencji".

Jak największa swoboda w wykorzystaniu AI dla ubezpieczycieli

Bruksela ma ambicje stać się światowym liderem w "godnej zaufania sztucznej inteligencji". Tylko że do tego celu nie zbliży jej publikowanie dokumentów o etyce i zaufaniu oraz narzucanie barier, takich jak choćby RODO. Powinna brać przykład z Ameryki i Chin, gdzie regulacje nie blokują rozwoju. Nie mówiąc o tym, że zwyczajnie na to, by być liderem, potrzeba więcej pieniędzy, a finansowanie prac nad rozwojem sztucznej inteligencji w unijnym budżecie raczej pogłębi przepaść pomiędzy UE a resztą świata. Warto mieć świadomość takich ograniczeń i patrzeć szerzej, szukając rozwiązań. My na pewno w dalszych pracach nad rozporządzeniem będziemy starali się zapewnić jak największą swobodę w wykorzystywaniu sztucznej inteligencji w procesach biznesowych ubezpieczycieli. A temat jest na tyle ważny, że wrócimy do niego w kolejnych artykułach.

Iwona Szczęsna (i.szczesna@piu.org.pl)

Menedżer zespołu ds. współpracy międzynarodowej w Polskiej Izbie Ubezpieczeń


Partnerem cyklu jest Polska Izba Ubezpieczeń.


Archiwum:

Z perspektywy Brukseli

 

Zobacz firmy: HLEG AI, KE, PIU, UE

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2020-01-13 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.