Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Artykuł: <<< 2019-11-28 >>>

 

Przed drugą falą PPK

 

Nawigacja

2019-11-29  

|<<

   

 >>|

2019-11-28  

|<< 

<<<

>>>

 >>|

2019-11-27  

|<<

     

 

Data publikacji: 2019-11-28

Dz.U. nr: 4874

Za wcześnie na wnioski

(Aegon)

Pierwsza fala wdrożenia Pracowniczych Planów Kapitałowych za nami. Można oczywiście wyciągać z niej pierwsze wnioski. Ale czy po tym etapie można powiedzieć już, jak ostatecznie będzie wyglądał ten rynek? Moim zdaniem nie i to z kilku powodów.

- Michał Jakubowski, Dyrektor ds. Biznesu Korporacyjnego, Aegon PTE

 

Po pierwsze obowiązkiem wdrożenia PPK objęte były dotąd firmy zatrudniające minimum 250 pracowników, a więc dość duże przedsiębiorstwa. Takie firmy zwykle mają już swoich partnerów finansowych - banki, firmy leasingowe, ubezpieczycieli - często wywodzących się z jednej grupy kapitałowej. W naturalny więc sposób pytania o ofertę PPK kierowały one do podmiotów, z którymi dotąd współpracowały. Po drugie mają w strukturach rozbudowane działy prawne, kadrowe i płacowe. Ich pracownicy podeszli do tematu bardzo praktycznie. Zwracali oni uwagę przede wszystkim na trzy elementy oferty: wsparcie na poziomie akcji informacyjno-wdrożeniowej dla pracowników, prostotę i intuicyjność narzędzi do zarządzania programem dla pracodawcy oraz możliwość połączenia się aplikacji agenta transferowego z oprogramowaniem kadrowo-płacowym funkcjonującym w danym zakładzie pracy.

Wiele firm już na etapie przygotowań wyrażało obawy, że wdrożenie PPK będzie stanowić dodatkowe obciążenie w obszarze HR. Wcześniej procedury i systemy nie uwzględniały bowiem tego typu programu, do którego pracownicy zostaną zapisani automatycznie, o ile wcześniej nie złożą odpowiedniego oświadczenia. Działy personalne zastanawiały się więc nad tym, jak w możliwie najłatwiejszy i najskuteczniejszy sposób połączyć system płacowo-kadrowy pracodawcy z systemem do obsługi dostarczanym przez instytucję finansową zarządzającą PPK. Chodziło o to, by ilość pracy manualnej była jak najmniejsza.

Mimo że część firm zdecydowała się poprosić o pomoc w wyborze zewnętrzne podmioty, takie jak brokerzy, multiagencje czy kancelarie prawne, większość pośredników nie zdecydowała się na rekomendowanie wprost konkretnego dostawcy i konkretnej oferty, a jedynie przygotowała raporty z rankingiem czy scoringiem, natomiast ostateczną decyzję zostawili swoim klientom. Nic w tym jednak dziwnego - PPK to nowy typ programu, który dopiero startuje, więc ciężko wyznaczyć jednolite kryteria wyboru dostawcy, a ostateczna decyzję i tak powinien podjąć pracodawca.

W mniejszych firmach akcją informacyjną należy objąć pracowników jak najszybciej.

W dużych firmach znaczna część działań na etapie wdrożenia PPK wiązała się z relacjami z przedstawicielami pracowników lub związków zawodowych. U wielu pracodawców trwały negocjacje i rozmowy ze związkami zawodowymi dotyczące kryteriów wyboru instytucji finansowej. Pewnym zaskoczeniem było to, że bardzo wielu pracodawców zdecydowało się całkowicie zostawić decyzję co do wyboru w rękach właśnie związków zawodowych lub reprezentacji załogi. W mniejszych firmach często jednak nie ma żadnych organizacji związkowych czy samorządów pracowniczych, stąd wniosek, że akcją informacyjną należy objąć pracowników jak najszybciej. Warto opowiedzieć im o programie, przedstawić sposób jego funkcjonowania, korzyści dla uczestniczących pracowników. My po pierwszej fali PPK już wiemy, że sprawdzającym się rozwiązaniem są materiały komunikacyjne przekazywane pracownikom, które w kompleksowy sposób przedstawiają system oraz zawierają komplet dokumentów i informacji. Dobrą praktyką stały się także szkolenia dla pracowników HR obsługujących PPK oraz spotkania z pracownikami, podczas których można zadawać przedstawicielom instytucji finansowych pytania dotyczące zasad oszczędzania. Powtórzymy z pewnością te działania także w średnich firmach.

Dobrą praktyką stały się szkolenia dla pracowników HR obsługujących PPK oraz spotkania z pracownikami.

PPK są nowym rodzajem programu i jeszcze pół roku temu nikt nie wiedział, jak do tego tematu podejdą pracodawcy. Stąd wnioski z pierwszej fali mogą być pewną wskazówką przed kolejnymi etapami. Nie przesądza to jednak ostatecznie kształtu tego rynku. W największych firmach pracuje bowiem tylko ok. 3 mln z 11 mln pracowników, których docelowo obejmie program. Dlatego wierzę, że o sukcesie PPK zdecydują średnie i małe firmy. W ich przypadku proces wdrożenia PPK będzie z pewnością wyglądał zupełnie inaczej. Inna będzie też rola pośredników. Dlatego w Aegon przed kolejną falą programu pracujemy nad tym, by brokerom czy multiagencjom, które chcą wykorzystać tę szansę, dać nie tylko wiedzę, odpowiednie narzędzia, ale i zaoferować takie warunki współpracy, by chętnie i aktywnie pomagali swoim klientom w przejściu przez proces wdrożenia.

Michał Jakubowski

Dyrektor ds. Biznesu Korporacyjnego

Aegon PTE


Partnerem artykułu jest Aegon PTE.

 

Zobacz firmy: Aegon

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2019-11-28 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.