Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Artykuł: <<< 2018-10-29 >>>

 

Grupa PZU: KORPO ma RACJE... we flotach

 

Nawigacja

2018-10-30  

|<<

   

 >>|

2018-10-29  

<<<

>>>

 >>|

2018-10-26  

|<<

     

 

Data publikacji: 2018-10-29

Dz.U. nr: 4607

PZU: flotowe korpo racje w zarządzaniu ryzykiem

(PZU)

Grupa PZU w swojej strategii jasno zdefiniowała się jako innowacyjna firma, która na co dzień jest blisko klienta. Naszym celem nie jest samo zapewnianie ochrony. Chcemy być blisko klienta, dbać o jego finanse i pomagać w zarządzaniu ryzykiem. Chcemy zapewniać bezpieczeństwo, ale także budować ubezpieczeniową świadomość klientów.

W ramach Pionu Klienta Korporacyjnego PZU powołaliśmy jesienią specjalny zespół inżynierów, który jest dla naszego klienta i jego brokera merytorycznym wsparciem w zakresie zarządzania ryzykiem. Wskazuje zagrożenia i daje konkretne rozwiązania, by ryzyko minimalizować. Pracuje z klientem dla dobra jego biznesu.

- Roger Hodgkiss, Jakub Sajkowski, PZU

 

Ubezpieczenia to nie tylko pokrywanie szkód, ale także bieżąca praca ubezpieczyciela z klientem oraz wspieranie go w zarządzaniu ryzykiem. Aby robić to jak najlepiej, w ramach Pionu Klienta Korporacyjnego PZU powołaliśmy Zespół Zarządzania Ryzykiem we Flotach. Cele, które mu przyświecają, są proste i konkretne: po pierwsze pomagamy klientowi obniżać koszty jego działalności - tak, aby składka mogła być jak najniższa. Po drugie - ograniczamy jego szkodowość, a tym samym podnosimy rentowność naszego biznesu. To czyste korzyści, którymi dzielimy się z klientem i jego brokerem na zasadzie win-win. A co stanowi o naszej sile? Oczywiście posiadane dane.

Analityka potrzeb

Baza danych o klientach - ze względu na skalę działalności Grupy PZU - to nasze silne zaplecze i przewaga konkurencyjna. Mocno pracujemy, by nadal rozwijać obszar danych i analityki. W ostatnich 2 latach wykonaliśmy ogrom ciężkiej pracy, by uporządkować posiadane zasoby i wzmocnić własne możliwości. Dzięki temu podejmujemy dobre zarządczo decyzje - czy to w obszarze sprzedaży, czy w obszarze rentowności. Dzięki temu mamy też informacje niezbędne, by klientowi doradzać. Rozumiemy jego biznes i na wszelkie zagrożenia umiemy spojrzeć zarówno z perspektywy ubezpieczeniowej, jak i oczami klienta. To bardzo pomaga we współpracy. Znamy charakterystykę i strukturę danej floty, wiemy, jakie są przyczyny i wartości szkód. Mamy świadomość, które szkody prędzej czy później wystąpią. Rozumiemy, jak rozmawiać i pracować z klientem, bo nasze dane i przeprowadzane analizy wskazują realne potrzeby i problemy klienta.

Rozumienie ubezpieczanego biznesu i budowanie na tej podstawie udanej współpracy z klientem to jedno. Drugim, równie istotnym zadaniem Zespołu Zarządzania Ryzykiem jest wspieranie pricingu i decyzji underwritingowych. Dobre dane i uporządkowana analityka to pomoc dla naszych underwriterów w decydowaniu o tym, jaką składkę zaproponować. Mądre zarządzanie danymi to podstawa w naszym biznesie.

Ubezpieczenia to nie tylko pokrywanie szkód, ale także bieżąca praca z klientem i wspieranie go w zarządzaniu ryzykiem.

Innowacyjni - dla klienta

Usługi związane z zarządzaniem ryzykiem we flotach są przez PZU świadczone bezpłatnie. Nasi klienci - w porozumieniu z brokerem - otrzymują do swojej dyspozycji zespół, który jest dedykowany zarządzaniu ryzykiem, ale także testowaniu przeróżnych nowinek technicznych, które mają wpływ na zwiększanie bezpieczeństwa we flocie.

Obok doradztwa klientowi, kolejnym głównym zadaniem Zespołu jest wyszukiwanie wszelkich innowacji w zakresie zarządzania ryzykami dotyczącymi floty pojazdów. Uczestniczymy w konferencjach, spotykamy się z dostawcami i przeszukujemy nowinki dostępne na rynku. Dowiadujemy się, jakie rozwiązania sprawdzają się na świecie i co można przenieść na polski rynek. To bardzo ważne zadanie. Mało który manager floty ma na to czas, więc my robimy to za klienta. Zrobienie przeglądu takich innowacji, sprawdzenie ich i przygotowanie rekomendacji to kolejna duża wartość, którą możemy dać naszemu klientowi.

Testujemy wiele rozwiązań i nie zamykamy się na żadne nowości. Obecnie pracujemy m.in. nad narzędziem, które poprzez użycie ultradźwięków odstrasza dziką zwierzynę i zapobiega szkodom związanym z wtargnięciem zwierząt na jezdnię. Obiektem naszych prac jest też rozwiązanie służące wykrywaniu zmęczenia kierowcy i zapobiegające jego zaśnięciu za kierownicą. To tylko dwa przykłady. W zanadrzu mamy ich oczywiście więcej.

Własne rozwiązania

Na bazie naszych dotychczasowych doświadczeń opracowaliśmy macierz działań prewencyjnych i naprawczych. To autorskie know-how, które jeszcze żyje i ewoluuje, ale już dziś jest ważnym narzędziem w naszym ręku. To jeden z elementów naszej przewagi konkurencyjnej i coś, z czego jesteśmy dumni.

Macierz powstała po to, byśmy mogli jak najlepiej, ale też spójnie, doradzać klientowi.

Dobre dane i uporządkowana analityka to pomoc zarówno dla klienta, jak i dla underwritingu.

Przyjęliśmy bardzo usystematyzowany tryb pracy: w porozumieniu z brokerem odwiedzamy firmę klienta i robimy analizę jego floty, bazując oczywiście też na tym, co już sami wiemy dzięki własnym bazom informacji. Sprawdzamy najczęstsze zdarzenia i szkody, weryfikujemy pojazdy i zasady panujące w firmie. Macierz pozwala nam sprawnie opracować mechanizmy, które możemy zarekomendować klientowi.

W drugim etapie wydajemy zalecenia poaudytowe. Przedstawiamy klientowi raport i rozmawiamy z nim, co możemy wspólnie zrobić dla zmniejszenia ryzyka. Wiele znaczy dla nas dialog - to nigdy nie będą nasze odgórne instrukcje, bo część z nich na pewno wymaga wyłożenia środków finansowych. Jeśli klient powie, że nie jest w stanie ponieść w tym momencie takiego wydatku, wskazujemy mu inne, tańsze rozwiązanie. Nie wykluczamy też własnego wkładu w ramach funduszu prewencyjnego.

Gdy już osiągniemy porozumienie, dochodzi do wdrożenia zaleceń, a następnie do ich monitorowania. To bardzo ważny punkt współpracy z klientem i istotne zadanie dla naszego Zespołu. Jeśli widzimy, że wcześniejsze zalecenia, np. dotyczące szkoleń na symulatorach, nie podziałały na kierowców floty - działamy dalej. Wdrażamy mocniejsze w przekazie rozwiązania, przedstawiamy kolejne rekomendacje. Po prostu dostosowujemy swoją strategię działania.

Zarządzanie ryzykiem i prewencja są dla nas bardzo ważne. Chcemy bowiem stawiać na model, w którym PZU wspólnie ze swoim klientem ogranicza ryzyko prowadzonej działalności. Jesteśmy pewni, że nie tylko klient flotowy docenia takie podejście do biznesu ubezpieczeniowego.

Roger Hodgkiss

Członek zarządu PZU

Jakub Sajkowski

Dyrektor Biura Analiz i Oceny Ryzyka Ubezpieczeń Korporacyjnych PZU


 

Linki:  

Zobacz także:

Flotowe korpo racje w PZU


Partnerem cyklu jest PZU.

 

Zobacz firmy: PZU

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2018-10-29 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.