Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Artykuł: <<< 2016-05-12 >>>

 

Rynek

 

Nawigacja

2016-05-13  

|<<

   

 >>|

2016-05-12  

|<< 

<<<

>>>

 >>|

2016-05-11  

|<<

     

 

Data publikacji: 2016-05-12

Dz.U. nr: 3988

 

Repolonizacja ubezpieczeń przez PZU rozpoczęta

(Allianz, Axa, Bogdanka, Compensa, Ergo, Ergo Hestia, GPW, Generali, IMP, InterRisk, KNF, MSP, PIU, PZU, PZUW, Prezydent, SP, Talanx, UZP, Uniqa, VIG, Warta)

Grupa PZU ma szansę przejąć z rąk zagranicznych ubezpieczycieli co najmniej 1 mld zł składek ubezpieczeniowych płaconych corocznie przez spółki Skarbu Państwa. Dzięki utworzeniu w ramach grupy Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych będzie to możliwe bez walki z innymi ubezpieczycielami w zamówieniach publicznych. Ewentualne rozszerzenie programu na samorządy może przynieść kolejne 1,5-2 mld zł składek rocznie polskiemu narodowemu ubezpieczycielowi.

Dla rynku ubezpieczeniowego ruch PZU będzie oznaczał trzęsienie ziemi. Według ekspertów najwięcej składek straci najprawdopodobniej Warta, należąca do niemieckiego koncernu ubezpieczeniowego Talanx. Wśród "poszkodowanych" będzie też sopocka Ergo Hestia oraz inne niemieckie i austriackie spółki: Allianz, Gothaer, Vienna Insurance Group (Compensa, InterRisk), Uniqa. W mniejszym stopniu plany Ministerstwa Skarbu Państwa i PZU odczują spółki włoskie (Generali) i francuskie (Axa). 150-200 mln zł prowizji stracą również brokerzy ubezpieczeniowi, którzy do tej pory pomagali spółkom SP przy ubezpieczeniach.

 

19 maja w Ministerstwie Skarbu Państwa ma odbyć się pierwsze spotkanie, gdzie przedstawiciele Grupy PZU będą przedstawiać spółkom z udziałem Skarbu Państwa możliwości produktowe Grupy zarówno z ubezpieczeń majątkowych, jak i życiowych. Spotkanie zorganizowano w związku z przyjęciem przez rząd "Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju", który zakłada wsparcie rozwoju firm, ich produktywności i ekspansji zagranicznej oraz równomierny rozwój całego kraju.

Ministerstwo Skarbu Państwa zaprasza 19 maja spółki z udziałem SP na spotkanie z PZUW.

Również 19 maja PZU organizuje spotkanie pod tytułem: (Kapitał ma narodowość). Gościem honorowym ma być Prezydent Andrzej Duda.

W szczególności spotkanie ma być poświęcone zapoznaniu spółek z udziałem Skarbu Państwa z możliwościami, jakie daje przystąpienie w poczet członków nowopowstałego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych (TUW PZUW), podmiotu z Grupy PZU. Na spotkaniu zostanie zaprezentowany katalog ubezpieczeń dla spółek z udziałem SP w ramach nowej formuły, jaką jest PZUW oraz przedstawiona oferta PZU Życie w zakresie pracowniczych programów emerytalnych i ubezpieczeń zdrowotnych.

Projekt narodowych ubezpieczeń

PZUW uzyskało zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej 3 listopada 2015 (zobacz: TUW PZUW z zezwoleniem KNF-u). Projekt, pomysłu m.in. Rafała Kilińskiego, dzisiejszego prezesa PZUW, powstał przede wszystkim dla ryzyk szpitalnych (zobacz: PZU tworzy TUW dla szpitali). Może być jednak z powodzeniem wykorzystany również przy tzw. dużych ryzykach, przede wszystkim przy ubezpieczeniach wielkich przedsiębiorstw z udziałem Skarbu Państwa, energetyki, kopalni oraz przy ubezpieczaniu samorządów i przedsiębiorstw komunalnych. Już w tej chwili PZUW przejęło m.in. ubezpieczenie Bogdanki. Rafał Kiliński mówił o możliwościach ubezpieczycieli wzajemnych jeszcze w październiku 2015 na konferencji "Duże ryzyka" w ramach Insurance Meeting Point.

"Dziennik Ubezpieczeniowy" dotarł do zaproszenia wystosowanego przez Marka Zagórskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, do spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz przede wszystkim prezentacji oferty Grupy PZU, która była dołączona do tego zaproszenia. Zgodnie z prezentacją PZU chce być ubezpieczycielem spółek Skarbu Państwa i ich pracowników. Wyjaśnia w szczegółach koncepcje Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych, gdzie gwarantem kapitału jest PZU SA, koncepcję związków wzajemności członkowskiej, systemu zwrotów i dopłat składek (przez 3 pierwsze lata PZUW przejmuje na siebie tzw. ryzyko wyniku technicznego). Prezentacja odpowiada na ewentualne pytania spółek SP, m.in.: kto może przystąpić do PZUW?, czy członek PZUW musi prowadzić postępowanie przetargowe?, czy przewidywany jest udział brokera ubezpieczeniowego?

Zastosowana przez PZU formuła towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych pozwala na przejęcie ubezpieczeń spółek Skarbu Państwa oraz samorządów bez konieczności prowadzenia zamówień publicznych.

Prezentacja przekonuje też w ogóle do ubezpieczeń wzajemnych. W Europie ubezpieczyciele wzajemni obsługują 55% wpłacanych do ubezpieczeń składek, a 6 na 10 największych na świecie ubezpieczycieli to TUW-y. Ważnym punktem jest wyjaśnienie kwestii zamówień publicznych, które w spółkach SP są elementem bardzo ważnym. Zgodnie z art. 103 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, do umów ubezpieczenia zawieranych z towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych przez podmioty będące członkami tego towarzystwa nie stosuje się przepisów o zamówieniach publicznych. Przywołane jest również odpowiednie wyjaśnienie ze strony Urzędu Zamówień Publicznych. Zastosowanie modelu towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych umożliwia wejście PZUW do spółek SP, kopalni, energetyki, samorządów bez konieczności walki o składkę z zagranicznymi ubezpieczycielami w postępowaniach o zamówienia publiczne.

Straty zagranicznych ubezpieczycieli

Według ekspertów rynku, z którymi rozmawiał DzUb (żaden nie chciał wypowiadać się pod nazwiskiem) Grupa PZU dzięki pomocy Ministerstwa Skarbu Państwa może przejąć nawet około 1 mld zł składek płaconych dotychczas corocznie przez spółki Skarbu Państwa oraz inne strategiczne przedsiębiorstwa zagranicznym ubezpieczycielom. Ewentualne rozszerzenie programu i zaproszenie do niego również samorządów może przynieść dodatkowo 1,5-2 mld zł składek rocznie. Według informacji DzUb ruch PZU był bardzo mocno dyskutowany w kuluarach IV Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń, który w tych dniach odbywał się w Sopocie (zobacz: IV Kongres PIU: orkiestra wciąż gra). Część ubezpieczycieli już informowała o ruchu MSP swoje centrale w Hanowerze, Monachium, Wiedniu.

Wśród najbardziej poszkodowanych przez projekt MSP i PZU spółek będzie Warta.

Polską niegdyś Wartę założono w 1920 roku w Poznaniu. Spółka przeszła przez operacje Jana Kulczyka, by ostatecznie trafić w ręce niemieckiego koncernu ubezpieczeniowego Talanx.

Eksperci rynku szacują, iż najwięcej może stracić Warta (założona w 1920 roku w Poznaniu polska spółka ubezpieczeniowa przejęta najpierw przez Kulczyk Investment trafiła ostatnio w ręce niemieckiego koncernu ubezpieczeniowego Talanx; Talanx jest notowany również na warszawskiej GPW). Według informacji z rynku jej zarząd już liczy się ze stratą składek rzędu 250-300 mln zł. Niewiele mniej składek może przejąć PZU od sopockiej Ergo Hestii. Według szacunków z rynku może to być 200-250 mln zł. Wśród innych ubezpieczycieli, którzy oddadzą PZU swój przypis, znajdą się inne spółki niemieckie: Allianz, Gothaer, austriackie: Vienna Insurance Group (właściciel Compensy i InterRisku), Uniqa oraz w mniejszym stopniu włoskie: Generali i francuskie: Axa.

Eksperci podkreślają też, że poza wypchnięciem z ubezpieczeń spółek SP zagranicznych ubezpieczycieli PZU może też zaoszczędzić na prowizjach pośredników - brokerów ubezpieczeniowych, którzy do tej pory pomagali podmiotom Skarbu Państwa w konstrukcji ich umów ubezpieczeniowych. Model działania PZUW nie zakłada co prawda automatycznego usunięcia brokerów ubezpieczeniowych, ale PZU ma wiedzę i zasoby, by samodzielnie skonstruować odpowiednie programy ubezpieczeniowe. Brokerzy ubezpieczeniowi będą musieli więc zdecydowanie pokazywać swoją wartość dla klientów. Wypchniecie pośredników pozwoliłoby według ekspertów zaoszczędzić tylko na ubezpieczeniach spółek SP 150-200 mln zł prowizji rocznie. Rozszerzenie programu na samorządy to nawet kolejne 300 mln zł prowizji.

Wśród ofiar PZUW mogą być nie tylko zagraniczni ubezpieczyciele, ale również polscy już brokerzy ubezpieczeniowi.

Konsekwencje dla rynku

Plany MSP i PZU są przez ekspertów rynku oceniane jako racjonalne z punktu widzenia Skarbu Państwa. Jednocześnie jednak wskazuje się na potencjalne bardzo mocne ograniczenie konkurencji ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami. Przejęcie składek spółek SP, a później ewentualnie samorządów, przez działające w modelu towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych PZUW ograniczy konkurencję cenową, ale w długim okresie w pewien sposób zwolni też Grupę PZU ze starania się o swojego klienta. Utrudnione może być też wprowadzanie do spółek SP nowych rozwiązań ubezpieczeniowych, które pojawiają się na świecie i w Europie.

Eksperci spodziewają się pierwszych efektów programu opracowanego przez MSP i PZU już w tym roku. Jednak pełne jego efekty, a przede wszystkim pełne efekty finansowe, będzie można ocenić najwcześniej za 3-5 lat. Należy bowiem pamiętać, że ubezpieczenia to nie tylko składki ubezpieczeniowe, ale również ewentualne wypłaty odszkodowań i świadczeń. O ile składki da się policzyć już w roku zawarcia umowy ubezpieczenia, to odszkodowania i świadczenia pojawiają się - siłą rzeczy - dopiero w kolejnych latach. Stąd przed aktuariuszami i underwriterami PZU, i w szczególności PZUW, potężne wyzwanie wyliczenia odpowiednich składek ubezpieczeniowych tak, by program narodowych ubezpieczeń nie skończył się jedynie gigantycznymi stratami. (MaB)

Informacja własna

 

Linki:  

Zobacz też:

Komentarz Anonima

Komentarz XYZ

Komentarz SlimJima


Projekt Ministerstwa Skarbu Państwa oraz PZU - jeśli wyjdzie, a są po temu duże szanse - wstrząśnie polskim rynkiem ubezpieczeniowym. Skala ryzyk, która przepłynie do PZUW, jest potencjalnie gigantyczna. Na pewno Talanx, Ergo, Allianz, VIG, Generali, Axa nie oddadzą bez walki tak potężnego kawałka biznesu. Szczególnie, że duże ryzyka to, jak na warunki polskich ubezpieczeń, biznes stosunkowo rentowny. Wśród potencjalnych ofiar PZUW mogą być też brokerzy ubezpieczeniowi, którzy mogą zostać wypchnięci z dużych i ciekawych kontraktów, a później z samorządów, spółek komunalnych, szpitali.

Niestety program narodowych ubezpieczeń niesie ze sobą też bardzo, bardzo potężne zagrożenia. Jeśli wyjdzie - w ciągu 2-3 lat drastycznie zostanie ograniczona bezpośrednia konkurencja ubezpieczycieli na rynku. Częściowo przeniesie się ona na poziom reasekuracji, ale tu PZU będzie mogło oddawać jedynie nadwyżki katastroficzne. Własne zasoby kapitałowe PZU pozwalają bowiem na zatrzymanie znacznej części składek u siebie. Dla kilku dużych brokerów zamknięcie dostępu do kontraktów spółek Skarbu Państwa oraz samorządów też oznaczać będzie co najmniej znaczne ograniczenie przychodów. I znów w dłuższym okresie brak konkurencji oraz brak nowej wiedzy dostarczanej przez brokerów klientom może mieć dla rynku bardzo negatywne skutki.

Dla samych pracowników zakładów ubezpieczeń i firm brokerskich program MSP i PZU będzie na pewno oznaczał zwolnienia. Jeśli bowiem PZU przejmie kontrakty spółek Skarbu Państwa, energetyki, kopalni, wielkiej chemii itd., a później samorządów - u wielu zagranicznych ubezpieczycieli zespoły dużych ryzyk na pewno zostaną ograniczone. Podobnie brokerzy ubezpieczeniowi będą redukować zatrudnienie. Z drugiej strony - pewnie więcej dobrych, bardzo merytorycznych, doświadczonych ludzi będzie potrzebować PZU.

W czasie (skądinąd bardzo dobrego!!) wprowadzającego wykładu na IV Kongresie PIU Grzegorz Prądzyński, prezes Izby, nawiązując do starożytnej chińskiej klątwy powiedział: "No i się stało. Czasy dla ubezpieczycieli są ciekawe. Ale są również bardzo trudne." Dla całego rynku to chyba najlepsze podsumowanie początku repolonizacji ubezpieczeń.

Marcin Z. Broda

 

Zobacz firmy: Allianz, Axa, Bogdanka, Compensa, Ergo, Ergo Hestia, GPW, Generali, IMP, InterRisk, KNF, MSP, PIU, PZU, PZUW, Prezydent, SP, Talanx, UZP, Uniqa, VIG, Warta

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2016-05-12 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.