Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Artykuł: <<< 2012-05-28 >>>

 

Rynek

 

Nawigacja

2012-05-29  

|<<

   

 >>|

2012-05-28  

|<< 

<<<

>>>

 >>|

2012-05-25  

|<<

     

 

Data publikacji: 2012-05-28

Dz.U. nr: 3003

Sąd Najwyższy w sprawie agenci - Link4

(Komisja Etyki Reklamy, Link4, PIPUiF, RSA, SN)

I PIPUiF, i Link4 ogłosiły zwycięstwo po odrzuceniu przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej w procesie o reklamy ubezpieczyciela.

 

25 maja Sąd Najwyższy rozpatrzył skargę kasacyjną w procesie, który Polska Izba Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych wytoczyła Link4. Skarga została odrzucona. Obie strony uznają to za swój sukces.

Granice uczciwej reklamy

Według komunikatu prasowego PIPUiF Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu uznał, iż reklamy Link4 z 2008 r., których dotyczy proces, były nieuczciwe, naruszały dobre obyczaje i deprecjonowały pośredników ubezpieczeniowych. Wyrok sądu ma oznaczać, że nie wolno zdobywać rynku, mówiąc nieprawdę o konkurentach.

PIPUiF:

Reklamy Link 4 z 2008 r. były nieuczciwe, naruszały dobre obyczaje, deprecjonowały pośredników ubezpieczeniowych - stwierdził 25 maja br. Sąd Najwyższy. Wyrok sądu w sprawie Polska Izba Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych kontra Link4 oznacza, że nie wolno zdobywać rynku, mówiąc nieprawdę o konkurentach.

PIPUiF informuje, iż SN podtrzymał wyrok sądu apelacyjnego, uznając, że Link4 naruszył dobre obyczaje w swoich reklamach, a tym samym popełnił czyn nieuczciwej konkurencji. Sąd miał więc przyznać rację PIPUiF, że reklamy, które przedstawiały smutnych, nieporadnych, zapłakanych agentów ubezpieczeniowych, których porzucają klienci, były przekroczeniem granic tego, co dozwolone w reklamie.

Dalej Izba uznaje, że Sąd odrzucił wszystkie zarzuty, jakie podniósł Link4 w swojej skardze kasacyjnej. Sąd stwierdził, że uczciwa reklama ma zachęcać, ale nie powinna podważać rzetelności lub profesjonalizmu konkurencji. Przedstawianie grupy mężczyzn przegranych życiowo to obraz negatywny, który miał deprecjonować całą grupę agentów ubezpieczeniowych. A jeśli tak, to reklama naruszyła dobre obyczaje.

Podobnie Sąd miał nie podzielić argumentacji, że Link4 nie wróci do sprzecznych z dobrymi obyczajami praktyk, gdyż jest już inną firmą, która zatrudnia również agentów ubezpieczeniowych. Nie zgodził się z Link4, że Izba również naruszyła dobre obyczaje, bo informowała o postępie spraw w tym sporze. Sąd podtrzymał zakaz dotyczący emisji reklam, uznając, że nadal istnieje zagrożenie ich emisji. Stwierdził, że zachowanie towarzystwa ubezpieczeniowego w toku całej tej sprawy i kolejnych procesów to uprawdopodobnia.

Pośrednicy podkreślają, że SN uznał, że wykładnia przepisów, jakiej dokonały kolejno okręgowy sąd gospodarczy oraz sąd apelacyjny, była właściwa, a zakaz reklam i nakaz trzykrotnych przeprosin w prasie i telewizji był słuszny. Dodał, że zważywszy, że działania były zawinione, to zasadnym było zasądzenie od Link 4 pokutnego na Zamek Królewski w wysokości 100 tys. zł.

Na zakończenie komunikatu PIPUiF przyznaje, że Sąd oddalił również jego skargę kasacyjną uznając, że w toku postępowania Izba nie udowodniła, iż nieprawdziwe informacje zawarte w reklamach miały wpływ na decyzje klientów.

SN oddala skargę PIPUiF

Z kolei Link4 w swoim komunikacie prasowym skupia się właśnie na skardze kasacyjnej agentów. Ubezpieczyciel podkreśla, że Sąd Najwyższy w wyroku z 25 maja tę skargę oddalił. Według firmy takie rozstrzygnięcie przesądza w sposób ostateczny, że reklamy Link4 nie wprowadzały klientów w błąd.

Link4:

Sąd Najwyższy w wyroku z 25 maja br. w sprawie dotyczącej reklam LINK4 oddalił skargę kasacyjną PIPUiF. Takie rozstrzygnięcie przesądza w sposób ostateczny, że reklamy LINK4 nie wprowadzały klientów w błąd.

Link4 uznaje więc, że oceniane reklamy nie miały wpływu na decyzję klienta co do nabycia usługi ubezpieczeniowej. W toku postępowania miano nie wykazać, że reklamy opierają się na nieprawdziwych informacjach. Reklama nie odnosiła się wprost do cech towarów lub usług, ale podkreślała w sposób prawdziwy różnice w modelu direct i tradycyjnym.

Stad na rynku ubezpieczeń istotne jest uwzględnienie postaw klientów, którzy zgodnie z utrwalonymi wzorcami wypracowanymi w orzecznictwie europejskim i krajowym, są rozważni i racjonalni w swoich decyzjach. Takimi założeniami kierował się Link4 w swoich reklamach, co przesądza o ich uczciwości.

Jednocześnie Link4 przyznaje, iż Sąd podtrzymał stanowisko sądów I i II instancji, że reklamy naruszały dobre obyczaje w stosunku do sposobu prezentowania wizerunku agentów ubezpieczeniowych.

SN miał podkreślić, że reklamy przedstawiające konkurentów są generalnie dopuszczalne, ale nie mogą ich deprecjonować. Ocena negatywnych elementów reklamy powinna przebiegać na podstawie ocen etyczno-moralnych, które w przypadku ich naruszenia wyznaczają granice dobrych obyczajów w reklamie. SN jednocześnie nie przyjął za wiążące orzeczeń Komisji Etyki Reklamy, które te same reklamy oceniały jako dopuszczalne.

Jak ocenia Roger Hodgkiss, prezes Link4: "Taki wyrok SN należy przyjąć z zadowoleniem, ponieważ wyklucza on ustalenie, że klienci na rynku ubezpieczeń mogli zostać wprowadzeni w błąd, a zatem nie nastąpiło naruszenie ekonomicznych interesów klientów i agentów".

Na zakończenie Link4 przypomina, że sporne reklamy te nie są emitowane już od ponad trzech lat. (MaB)

Za:

Link4, PIPUiF

Również:

Rzeczpospolita, nr 122 (2012-05-26), str. C1, dom, Link4 musi przeprosić agentów ubezpieczeniowych

Puls Biznesu, nr 102 (2012-05-28), str. 7, MGA, Agenci mogą podliczyć Link4

 

Linki:  

Zobacz także:

Komentarz Jacka Kliszcza

Komentarz Aleksandra Daszewskiego

Komentarz Bartłomieja Krupy

Komentarz Małgorzaty Kaniewskiej


Nie wiem, czy ktokolwiek poza PIPUiF-em i ewentualnie Link4 pamięta, o co tu dokładnie chodzi. Może poza jakimiś wrażeniami, że Link4 jest złe. Od samego początku, od pierwszej ich kampanii, zresztą.

Proces nie zmieni ani oceny reklam przez tych, którzy je pamiętają, ani nie zmieni decyzji rynku, który strategie zarówno pośredników, jak i Link4 zweryfikował. To rynek, to klienci decydują. A sądy...

No, ale zobaczymy jeszcze, czy wyrok pomoże przy procesie grupowym. Tu może być jeszcze ciekawie. Jeśli wyjdzie, zemsta będzie doskonała - Link4 będzie być może musiał zwinąć nawet w Polsce żagle. Albo po prostu poddać zarejestrowaną w Polsce spółkę i otworzyć oddział przejmując jej portfel, a agentów zostawiając na lodzie. Bo miliardów im na pewno nie zapłaci...

Marcin Z. Broda

 

Zobacz firmy: Komisja Etyki Reklamy, Link4, PIPUiF, RSA, SN

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2012-05-28 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.