Gazeta Prawna opisuje przypadek czytelniczki, która zawarła umowę ubezpieczenia AC z TUW TUW. Po wypadku, który spowodował jej kuzyn, otrzymała odszkodowanie pomniejszone o 20%. Towarzystwo wskazało na zapis OWU, mówiący o obowiązku wezwania policji, jeśli po wypadku zachodzi konieczność holowania samochodu lub jego przewozu na lawecie, a koszt naprawy uszkodzeń przekracza 3 tys. zł.
Czytelniczka ma wątpliwości, czy to nie jest zbyt dotkliwa kara. Pyta także skąd osoba, która kierowała samochodem, mogła wiedzieć o zapisach OWU, skoro to czytelniczka podpisała umowę.
Prawo przewiduje obowiązek wezwania policji tylko do wypadków z ofiarami w ludziach.
Zdaniem Krystyny Krawczyk z Biura Rzecznika Ubezpieczonych, takie zapisy można uznać za niedozwolone postanowienia umowne.
Niespełnienie obowiązków może wiązać się z sankcją ograniczenia odszkodowania, tylko wtedy, gdy ma to istotny wpływ na ustalenie odpowiedzialności lub zwiększenie rozmiarów szkody.
TUW TUW planuje w najbliższym czasie zmiany w AC.
Za:
Gazeta Prawna, nr 242 (2006-12-13), str. 6, Marcin Jaworski, Warunki ubezpieczenia trzeba ustalić z klientem
Zobacz firmy: Rzecznik Ubezpieczonych, TUW TUW
Artykuł: <<< 2006-12-13 >>>