Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 Mapa strony

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Ostatnie Dzienniki:

Artykuł: <<< 2017-12-05 >>>

 

#dziękiubezpieczeniom

 

Nawigacja

2017-12-06  

|<<

   

 >>|

2017-12-05  

<<<

>>>

 >>|

2017-12-04  

|<<

     

 

Data publikacji: 2017-12-05

Dz.U. nr: 4380

Wstańmy z kolan i chwalmy się!!
Bo ubezpieczenia mają czym się chwalić!

(PIU)

Kiedy w maju, w czasie V Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń prezes Jan Grzegorz Prądzyński zapowiadał, że - za wezwaniem z mojego felietonu z kwietnia - ubezpieczyciele zaczną się chwalić... nie bardzo wierzyłem. Ale - przynajmniej Izba zaczęła się chwalić.

Teraz czas, by chwalić się ubezpieczeniami zaczęli też wszyscy ubezpieczyciele!!

- co dzieje się #dziękiubezpieczeniom opisuje Marcin Z. Broda

 

Pierwszy rzut oka na Raport PIU Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków to marzenie każdego PR-owca. I PR-owca, który na zlecenie ubezpieczycieli i Izby ma opracować strategię rozmowy z politykami i wpływu na polityków, i PR-owca, który chce pokazać klientom, jak ubezpieczenia są dla nich ważne, i PR-owca, czy też HR-owca, który buduje strategię wewnętrzną mającą wesprzeć samoocenę ludzi w firmie.

Z raportu - jeśli tylko będą chcieli - skorzystają też z całą pewnością brokerzy ubezpieczeniowi, agenci ubezpieczeniowi. Ci przede wszystkim w rozmowach z klientami. Choć pewnie i sami wielu rzeczy o swojej branży się dowiedzą.

Dla polityka

Jak wiemy, polityków nie interesują "bajki" o ryzyku, zabezpieczeniu, a nawet sprawiedliwości społecznej. Polityków czyjeś pieniądze interesują też tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy można z nich pobrać podatki. By rozdać je tym, którzy tych pieniędzy nie mają, a - najczęściej - i mieć nigdy nie będą. To, co w ubezpieczeniach najważniejsze - zapobiegliwość i odpowiedzialność - niekoniecznie jest więc dla polityków istotne. My mamy nasz dom, nasze mieszkanie. Jeśli coś się z nim stanie, a nie mamy ubezpieczenia, będziemy tylko małą liczbą w generalnej statystyce klientów opieki społecznej.

Dla polityków wpływ branży ubezpieczeniowej na Polskę znacznie lepiej obrazują inne wskaźniki:

+ 1,6 mld zł podatków odprowadzonych w 2016 r.,

+ 225 tys. miejsc pracy w branży oraz powiązanych z nią sektorach,

+ 2 proc. łącznego wkładu w PKB kraju,

+ 3. największy inwestor instytucjonalny w Polsce,

+ 60 mld zł aktywów w obligacjach,

+ 17,4 mld zł w akcjach spółek.

Nie obrażajmy się przy tym na polityków, że interesują ich liczby, które nam nic lub niewiele mówią, które są dla nas abstrakcją. My sami wszak tych polityków wybieramy! Na tym polega demokracja.

Człowiek, który nie obawia się jutra, dba o siebie i swoje otoczenie, jest człowiekiem lepszym.

Dla klienta

Klienta do ubezpieczeń przekonać łatwiej niż polityka. Czy też właściwie nie ma potrzeby do ubezpieczeń go przekonywać. Z założenia. Bo jeśli jest klientem, takim prawdziwym klientem, a nie jedynie "wykupywaczem" obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, wie, po co do agenta, brokera, ubezpieczyciela przyszedł. I wie, dlaczego potrzebna mu jest ochrona ubezpieczeniowa.

Nie bez przyczyny firmy ubezpieczają swój majątek od ognia i innych zdarzeń losowych. Boją się pożaru, bo nie mogą go nigdy w 100% wykluczyć. Mimo wszystkich możliwych zabezpieczeń i pomimo nawet najlepszej ochrony i procedur. Stąd łączna suma ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych na poziomie:

+ 1,7 bln zł

+ 1 700 mld zł

+ 1 700 000 mln zł

+ 1 700 000 000 tys. zł

+ 1 700 000 000 000 zł

Dużo. Wartość tego majątku zapisana w pełnych złotówkach robi wrażenie. Robi też wrażenie zapisana w milionach złotych, ostatnim agregacie, który jest jakoś możliwy do zinterpretowania, do wyobrażenia sobie przez Kowalskiego.

No właśnie.. Dla Kowalskiego ubezpieczenia coraz częściej kojarzyć się będą z ubezpieczeniami zdrowotnymi. 2 mln Polaków korzysta, najczęściej w różnych wariantach grupowych opłacanych mniej lub bardziej bezpośrednio przez pracodawców. I Kowalski / Kowalska wie, że do lekarza dla siebie lub dla dziecka dostaje się szybciej dzięki ubezpieczeniom. To obszar wciąż jeszcze nie dość zbadany przez same ubezpieczenia!

#dziękiubezpieczeniom:

+ stabilizacja całej gospodarki

+ ochrona majątku i zysków firm

+ zabezpieczenie siebie i rodziny

+ pomoc i bezpieczeństwo

A w najbliższych latach z całą pewnością ten właśnie obszar będzie nabierał znaczenia. Już dziś zresztą ubezpieczyciele wiedzą, że zdrowie jest poszukiwane. Chcielibyśmy, by jeszcze oszczędzanie stało się konikiem Polaków. Choć prośby o totalny zawał ZUS wciąż nam chyba tu nie przechodzą przez gardło.

Dla siebie

Każdy, kto pracuje dłużej w ubezpieczeniach wie, że pomaga ludziom. Widzi wypłaty, widzi pomoc, widzi transfer środków do poszkodowanych, dotkniętych stratą osób i firm. Sprzedawcy czasem ciężko doświadczani są, kiedy namawiać trzeba klienta do rozszerzenia zakresu ochrony. Oni wiedzą, po co ta ochrona, bo widzieli szkody. Klient najczęściej przez całe swoje dotychczasowe życie nie miał szkód, nie widział ich. Cała nasza kultura osobiste doświadczenia szkodowe odsuwa od nas możliwie najdalej.

Naszą powinnością, naszą odpowiedzialnością jest tę jednostkową perspektywę klientom pokazywać - zabezpieczając ich życie i mienie. Człowiek, który nie obawia się jutra, dba o siebie i swoje otoczenie, jest człowiekiem lepszym.

Pomagamy być lepszymi #dziękiubezpieczeniom

Marcin Z. Broda

Redaktor naczelny


Partnerem cyklu jest Polska Izba Ubezpieczeń, a inspiracją raport "Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków".

Zobacz firmy: PIU

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2017-12-05 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.