Dziennik Ubezpieczeniowy

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 Mapa strony

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

 

 

Ostatnie Dzienniki:

Artykuł: <<< 2007-11-26 >>>

 

Umowa ubezpieczenia

 

Nawigacja

2007-11-27  

|<<

   

 >>|

2007-11-26  

|<< 

<<<

>>>

 >>|

2007-11-23  

|<<

     

 

Data publikacji: 2007-11-26

Dz.U. nr: 1873

Klauzula reprezentantów i zasięg regresu ubezpieczeniowego

(PS Consult)

Niektóre zakłady ubezpieczeń w miejsce dawnej klauzuli reprezentantów wprowadziły do OWU definicję winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa ubezpieczającego będącego osobą prawną lub inną jednostką organizacyjną. - pisze Paweł Sukiennik, PS Consult

 

Spośród zmian wprowadzonych do przepisów o umowie ubezpieczenia zawartych w kodeksie cywilnym najbardziej dalekosiężne dla ubezpieczeń mienia w sektorze korporacyjnym są niewątpliwie zmiany podmiotowe w obrębie art. 827 i 828 k.c.

Poprzedni stan prawny

Przypomnijmy poprzedni stan prawny i wykształconą na jego tle praktykę. Otóż ustawodawca zrównywał (utożsamiał) z ubezpieczającym w skutkach, zarówno co do wyłączenia winy umyślnej i rażącego niedbalstwa (art. 827 k.c.), jak i wyłączenia spod regresu ubezpieczeniowego (art. 828 k.c.) dwie kategorie osób:

- osoby pozostające z ubezpieczającym we wspólnym gospodarstwie domowym,

- osoby, za które ubezpieczający ponosi odpowiedzialność z mocy ustawy lub umowy.

Nie było tak jednoznaczne, kogo ustawodawca miał na myśli pod pojęciem "osób, za które ubezpieczający ponosi odpowiedzialność".

Oznaczało to, że z jednej strony wina umyślna lub rażące niedbalstwo ww. osób zwalniała ubezpieczyciela z odpowiedzialności, a z drugiej strony - ubezpieczyciel z mocy ustawy pozbawiony był do tych osób prawa regresu. Nie było przy tym tak jednoznaczne, kogo ustawodawca miał na myśli pod pojęciem "osób, za które ubezpieczający ponosi odpowiedzialność" - czy chodziło tylko o pracowników w czasie pracy i przy wykonywaniu powierzonych im obowiązków (znaczenie ścisłe), czy także pracowników wykonujących inne czynności, albo przebywających na urlopie, czy może także zleceniobiorców i przedsiębiorców, którymi ubezpieczający się posłużył, albo na których przeniósł swoje obowiązki z umowy ubezpieczenia (znaczenie szerokie). Na tym tle zapadały często odmienne orzeczenia sądowe.

Tak czy inaczej, w porównaniu z państwami pochodzenia akcjonariuszy większości polskich zakładów ubezpieczeń (Niemcy, Austria, Francja, Wlk. Brytania, USA), zakres ubezpieczeń mienia był wobec wyłączenia ryzyka celowego działania pracownika na szkodę ubezpieczającego mocno ułomny, ryzyko to bowiem było ubezpieczalne we wszystkich wymienionych państwach.

Wychodząc naprzeciw palącej (dosłownie) potrzebie rynku, w połowie lat dziewięćdziesiątych, z inicjatywy profesjonalnych brokerów, została wprowadzona na nasz rynek tzw. klauzula reprezentantów. Poprzez jej wprowadzenie zakres wyłączenia winy umyślnej i rażącego niedbalstwa był ograniczany wyłącznie do winy określonych w klauzuli osób (właśnie tzw. reprezentantów). W spółkach kapitałowych byli to np. członkowie zarządu i prokurenci. Z biegiem lat klauzula reprezentantów trafiła do zdecydowanej większości OWU mienia na rynku polskim, przy czym występowały w nich nieco różniące się pomiędzy sobą wersje. Jedna z nich (OWU CAR/EAR wielu zakładów ubezpieczeń) do grona reprezentantów zaliczała np. kierownika budowy.

Nowelizacja

Z dniem 10 sierpnia 2007 r. ustawodawca "włączył" klauzulę reprezentantów do standardu ustawowego. Wydawałoby się zatem, że, skoro wina umyślna i rażące niedbalstwo pracowników ubezpieczającego stało się ryzykiem ubezpieczonym z mocy prawa, klauzula reprezentantów musi zniknąć z rynku jako bezprzedmiotowa. Kwestia nie jest jednak tak oczywista.

Zakłady ubezpieczeń uważają, że wina umyślna i rażące niedbalstwo pracowników ubezpieczającego (i innych osób) nie tyle jest ryzykiem ubezpieczonym, tylko ubezpieczalnym.

Po pierwsze zakłady ubezpieczeń uważają, że wina umyślna i rażące niedbalstwo pracowników ubezpieczającego (i innych osób) nie tyle jest ryzykiem ubezpieczonym, tylko ubezpieczalnym. W wielu OWU wprowadzonych na rynek po 10 sierpnia 2007 r. (np. autocasco) znajdziemy zatem wyłączenie nie tylko winy umyślnej i rażącego niedbalstwa samego ubezpieczającego, ale także innych osób (np. kierującego pojazdem).

Niektóre zakłady ubezpieczeń w miejsce dawnej klauzuli reprezentantów wprowadziły do OWU definicję winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa ubezpieczającego będącego osobą prawną lub inną jednostką organizacyjną. Zgodnie z tą definicją np. w spółkach kapitałowych z winą ubezpieczającego zrównuje się winę członków zarządu i prokurentów. Ta definicja ma jednak zastosowanie tylko do wyłączenia winy umyślnej i rażącego niedbalstwa zawartego w OWU oraz ewentualnie tych obowiązków ubezpieczającego, które obarczone są sankcją skuteczną wyłącznie w razie jego winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa. Nie są to jednak wszystkie obowiązki ubezpieczającego wynikające z OWU. Oznacza to, że w przypadku innych obowiązków wina także innych osób może być uznana przez ubezpieczyciela za winę ubezpieczającego. Definicja ta z reguły nie obejmuje zresztą wszystkich form organizacyjnych występujących w obrocie (np. organów administracji państwowej lub samorządowej), nie będzie więc przydatna np. w umowie ubezpieczenia gminy.

Rozważania powyższe toczą się na tle tzw. teorii organów osoby prawnej, de facto inkorporowanej przez nowelizację do art. 827 k.c. Problem jednak w tym, że dotyczące jej przepisy k.c. (art. 38/416 k.c.) nie stanowią wyczerpującej regulacji prawnej, ale odsyłają do ustaw szczególnych i opartych na nich statutach konkretnych osób prawnych. Broker musi zatem każdorazowo - przed zawarciem umowy ubezpieczenia - sprawdzać, jakie organy (ich członkowie) są zgodnie z ustawą lub statutem danej osoby prawnej uprawnione i zobowiązane do prowadzenia spraw tej osoby i reprezentowania jej w obrocie, a potem ująć te osoby w stosownej klauzuli brokerskiej, aby wypełnić treścią pojęcie "ubezpieczającego". Ma to znaczenie także w kontekście nie tylko winy umyślnej i rażącego niedbalstwa, ale także regresu ubezpieczeniowego i sankcji za niewykonanie przez ubezpieczającego obowiązków (powinności) z umowy ubezpieczenia. Bez definicji ubezpieczającego stosowne postanowienia OWU są bowiem podmiotowo nieostre.

Klauzula reprezentantów kiedyś, a klauzula definicji ubezpieczającego obecnie, bezpośrednio wpływają na zasięg podmiotowy regresu ubezpieczeniowego. O ile bowiem umowa ubezpieczenia lub OWU nie znają kategorii "osób współubezpieczonych", mamy w nich do czynienia tylko z dwiema kategoriami: osobami ubezpieczonymi i osobami trzecimi. Do tych ostatnich osób, jak wiadomo z treści art. 828 § 1 k.c., przysługuje ubezpieczycielowi regres, o ile są sprawcami ubezpieczonej szkody, ponoszącymi za nią odpowiedzialność cywilną. Chociaż zarówno poprzedni, jak i obecny art. 828 k.c., są przepisami względnie obowiązującymi, ubezpieczyciele nie wyszli naprzeciw interesom klientów korporacyjnych i nie wyłączyli w OWU spod regresu nawet pracowników ubezpieczającego. Obowiązek ten spadł zatem także na brokerów, tak jak i wiele innych nowych, koniecznych do doprecyzowania w klauzulach brokerskich kwestii "kodeksowych".

Paweł Sukiennik, PS Consult

 

PS:

Analizie nowych przepisów k.c. i wybranych OWU pod kątem ich wpływu na praktykę brokerską, a także technice tworzenia klauzul brokerskich będzie poświęcone szkolenie warsztatowe w Warszawie, organizowane i prowadzone przez autora w dniach 18-19 grudnia 2007 r. Szczegóły i zapisy na stronie http://www.psconsult.pl/

 

Zobacz firmy: PS Consult

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2007-11-26 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.