Ubezpieczenia można spotkać w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Na przykład w internecie. Co ważne spotkamy tam życiowe sytuacje, gdzie ubezpieczenia zostaną pokazane w ich zwykłym, ludzkim wymiarze. Możemy spotkać wtedy różne kwiatki.
Choćby takie jak na stronie BPH przy "Pożyczce od ręki" (pogrubienie ode mnie):
ZASKAKUJĄCO DOSTĘPNA POŻYCZKA
Potrzebujesz szybko pieniędzy? 500 zł, 3 000... (...)
NISKA RATA GWARANTOWANA
Gwarantujemy, że nie zaskoczą Cię żadne dodatkowe ukryte opłaty:
* brak obowiązkowych, kosztownych ubezpieczeń,
* brak opłat za prowadzenie rachunku kredytowego (opłat administracyjnych),
* brak kosztów doradztwa,
* brak opłat manipulacyjnych, itd.
(zobacz: http://skrot.ogma.pl/0c18d31f)
Można też zajrzeć na IPO - Portal Finansowy, gdzie za Expanderem znajdziemy
Jak ubezpieczyciele skubią klientów Z wyliczeń GP wynika, że towarzystwa nie stosując się do zaleceń nadzoru ubezpieczeniowego i urzędu ochrony konsumentów oszczędzają przynajmniej 600 mln zł na odszkodowaniach tylko z OC komunikacyjnego. (zobacz: http://skrot.ogma.pl/8e03c518) |
|
|
jeszcze bardziej otwarte określenia:
Co warto wiedzieć o kredytach gotówkowych
3. Ubezpieczenie niewiele warte. Do kredytów dołączane są polisy od ryzyka utraty pracy lub zdolności do jej wykonywania. W przypadku niektórych banków są one obowiązkowe (Lukas Bank) inne natomiast oferują je fakultatywnie (Invest Bank). Ubezpieczenia dołączane do kredytów podwyższają ich koszt, a jednocześnie ich realna wartość nie jest zbyt duża. Jeśli mamy wybór, nie korzystajmy z tych polis.
(zobacz: http://skrot.ogma.pl/d15e3f58)
Inna wersja tej samej porady, w tym przypadku dostępnej na stronach powiatu limanowskiego, brzmi następująco:
Pułapką dla osób pożyczających jest coraz częściej stosowane ubezpieczenie. Jego rodzaje mogą być różne, a bank nie zawsze lojalnie informuje, które z ubezpieczeń są obowiązkowe, a które dobrowolne.
W przypadku kredytów sezonowych ubezpieczenie bywa niewiele warte i jedynie podwyższa koszt pożyczenia pieniędzy. Jeżeli jest taka możliwość, to w przypadku kredytów gotówkowych należy unikać dodatkowych ubezpieczeń - radzą eksperci.
(zobacz: http://skrot.ogma.pl/cb61e9c2)
Nieładnie? Może być nie tylko gorzej, ale i bardziej po nazwisku. Weźmy drugi polski portal - Wirtualną Polskę:
złodzieje z PZU!!!!
Pokrzywdzony...
Żaden sąd nie pomoże na praktyki złodzieji z PZU. Wszystkie decyzje i tak są i będą podejmowane w W-wie a my na "prowincji" przeklinamy dzień w którym zetknęliśmy się z tą mafią
(zobacz: http://skrot.ogma.pl/588f6662)
Ale - by nie było, że tylko PZU jest złe - weźmy inną wypowiedź (tym razem na Interii):
Przeszedłem to samo...
piotr
Tylko, że u mnie to się jeszcze nazywało Energoasekuracja, potem Nordea, potem Tryg a teraz się nazywa HDI "Samopomoc" - tak często zmieniali nazwy, że sędzia się już gubił. Też podważyli notatkę Policji z miejsca wypadku, też kręcili podczas szacowania szkody, też odmówili wypłaty odszkodowania. Też oddałem ich do sądu. Po 4 latach wygrałem, ale zwycięstwo było pyrrusowe. Oni mają swoich biegłych (praktycznie każdą sprawę powyżej 10tys oddają do sądu i dziennie mają po 2 - 3 rozprawy więc i sędziowie i biegli to ich dobrzy znajomi) i Ci biegli niby - sądowi wycienią Ci auto na koniec na 60% wartości korzystając z jakichś cudownych tabel. I co Ci po tym jak wygrasz skoro nie wygrasz w całości bo wartość auta będzie mniejsza niż podajesz w pozwie. Czyli częściowo ponosisz koszty procesu i biegłego. Summa sumarum - lepiej wziąść 70% PZU bo lepiej się na tym wychodzi. Przerobiłem to na własnej skórze.
(zobacz: http://skrot.ogma.pl/7fe074f2)
Niemiłe, prawda?
Ale tak od czasu do czasu warto posłuchać, co o ubezpieczeniach się naprawdę mówi lub pisze..
Marcin Z. Broda
Zobacz firmy: BPH, Energoasekuracja, Expander, HDI Samopomoc, IPO, Interia, Invest Bank, Lukas Bank, Nordea, PZU, Tryg
Artykuł: <<< 2006-12-13 >>>