Dziennik Ubezpieczeniowy

 

Dziennik Ubezpieczeniowy >> Szukaj 

 Mapa strony

 

Archiwum :: O Dzienniku :: Prenumerata 

 Szukaj

Szukaj

 

Ostatnie Dzienniki

Ostatnie Dzienniki:

 

Wiadomości

 

Polska

Relacje informatyka - biznes
Czego uczy nas marszałek Sikorski
Masakra
"Prędkość w mieście to obciach": nowa edycja
Ergo Hestia: większe ryzyko pożaru w sezonie grzewczym
Lekcje do odrobienia z gwarancji ubezpieczeniowych
PIDiPO zapoznało się z założeniami HBT Index
Nowe propozycje IT dla ubezpieczycieli
EY: Internauci lojalni wobec ubezpieczycieli
Proama wspiera akcję promującą odblaski
Od jutra rozporządzenie ws. rejestru agentów
Czym się różni swoboda świadczenia usług od swobody przedsiębiorczości?
Prognozy na przyszłość ubezpieczeń
Bancassurance okiem bankowców
Bancassurance: spadek w życiu, wzrost w majątku
RSSWięcej...

 

Świat

Zobacz..

 

Zamówienia publiczne

Zobacz..

 

Artykuł: <<< 2001-04-19 >>>

 

Polska (ubezpieczenia)

 

Nawigacja

2001-04-19  

|<< 

<<<

>>>

 >>|

 

Data publikacji: 2001-04-19

Odszkodowanie od Forda za okaleczenie

200 tys. zł zadośćuczynienia, około 32,5 tys. zł odszkodowania i comiesięczną dożywotnią rentę w wys. 1,5 tys. zł od firmy Ford zasądził Sąd Okręgowy w Rzeszowie na rzecz 8-letniej Moniki. Dziewczynka doznała trwałego kalectwa w wyniku niekontrolowanego wybuchu poduszki powietrznej w aucie tej firmy. W uzasadnieniu wyroku sędzia stwierdził m.in., że zainstalowana w samochodzie poduszka powietrzna ma służyć przede wszystkim ochronie zdrowia i życia pasażera, a nie narażać go na trwałe kalectwo. Ponadto sąd stwierdził, że w opisie producenta przygotowanym dla serwisu Forda istnieje zapis o możliwości niekontrolowanego wybuchu poduszki w pewnych warunkach, a mimo to sprzedawca i importer auta nie uprzedził o tej możliwości nabywców. W opinii sądu żądana przez powoda - ojca dziewczynki - kwota 500 tys. zł zadośćuczynienia była nadmierna. Sąd zasądził ponadto od powoda połowę kwoty kosztów sądowych w wysokości 14 tys. zł. Sprawa przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie toczyła się z powództwa cywilnego ojca 8-letniej Moniki, Ryszarda W., przeciwko importerowi i rzeszowskiemu dealerowi Forda - firmom Ford Distribution i Res Motors. Do tragedii doszło w grudniu 1998 roku. W zaparkowanym fordzie mondeo otworzyła się poduszka powietrzna, ciężko raniąc 6-letnią wówczas Monikę. Dziecko doznało m.in. uszkodzenia pnia mózgu. Na skutek urazu Monika została całkowicie sparaliżowana i przez osiem dni była w śpiączce. Dziewczynka wymaga systematycznej rehabilitacji i stałej opieki. Przeszła kilka skomplikowanych operacji głowy i nóg. Jest pod stałą opieką psychologa.

Gazeta Wyborcza, nr 92, str. 1 i 4, Ćwierć miliona od Forda

 

Komentuj Prześlij  Drukuj

Artykuł: <<< 2001-04-19 >>>

 

 

 

Profesjonalnie o ubezpieczeniach..

Miesięcznik Ubezpieczeniowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 Strona przygotowana przez Ogma Sp. z o.o.